Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 4 marca 2024 00:27
PRZECZYTAJ!
Reklama

Zwycięstwo z Hiszpanami na dobry początek

W pierwszym meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów edycji 2024 Jastrzębski Węgiel pokonał Guaguas Las Palmas 3:0.
Zwycięstwo z Hiszpanami na dobry początek

Początek meczu należał do gości z Hiszpanii, którzy śmiało ruszyli na nasz zespół (6:4). Później jednak mocno swoją obecność na boisku zaznaczył Jurij Gladyr, który najpierw skutecznie zaatakował, a następnie zablokował rywala. Kiedy do tego doszły udane kontrataki w wykonaniu Tomasza Fornala i Jeana Patry’ego, wynik brzmiał 8:6. Po czasie wziętym przez szkoleniowca kanaryjskiej drużyny, goście wyrównali stan seta. Po asie serwisowym Paolo Zonci na tablicy pojawił się rezultat 9:11. Dwupunktowe prowadzenie Hiszpanów utrzymywało się do stanu 16:18. Wówczas trener Marcelo Mendez po raz pierwszy wziął przerwę na żądanie. Po pauzie Norbert Huber pewnie zwieńczył swój atak. Kiedy Rafał Szymura skutecznie skontrował wyrównaliśmy stan seta po 19.W kolejnej akcji rywale popełnili błąd, co wreszcie dało nam przewagę (20:19). Przy serwisie Nicolasa Bruno Guaguas Las Palmas odwrócili wynik na swoją stronę. W końcówce na placu gry pojawili się na podwójnej zmianie Ryan Sclater i Edvins Skruders i to między innymi dzięki nim zyskaliśmy setbola (24:23). Po czasie wziętym przez trenera Sergio Camarero jego zespół wyrównał, a następnie wyszedł na prowadzenie. Tym razem to my pozostaliśmy w grze (25:25). Ostatecznie, po błędzie w ataku gości, wykorzystaliśmy czwartego setbola w premierowej odsłonie (30:28). Co warte odnotowania, trzech zawodników JW. zadebiutowało w Lidze Mistrzów. Są to: Patry, Sclater i Skruders.

W drugą część spotkania weszliśmy zdecydowanie lepiej. Główna w tym zasługa świetnie blokujących Hubera i Patry’ego, pewnie serwującego Fornal oraz błędów własnych gości (8:1). Akcja blok-out Fornala oznaczała rezultat 13:6, a kiedy nasz reprezentacyjny przyjmujący dołożył asa serwisowego, prowadziliśmy 16:8. Nasz zespół był w tym secie nie do zatrzymania. Benjamin Toniutti uruchamiał wszystkie strefy, a jego koledzy pewnie czynili w ofensywie co do nich należało. Na dystansie tej partii swój debiut w Lidze Mistrzów zanotował także nasz chorwacki przyjmujący Marko Sedlacek. Piłki setowe przy stanie 24:15 zapewnił naszej drużynie Huber, a ostatnie słowo w tej partii „należało” do Zonci, który przestrzelił z pola serwisowego.

Trzecia część spotkania rozpoczęła się od prowadzenia ekipy z Gran Canarii 5:0. W naszej drużynie doszło do zmiany na pozycji przyjmującego – na plac gry powrócił Szymura, zastępując mającego trudny moment w grze Sedlacka. Z każdą kolejną akcją pochodzący z Rybnika zawodnik dokładał punkty, niwelując stratę do rywali (7:10). Ci jednak znów nas przycisnęli (7:13). Przerwa na żądanie trenera Mendeza sprawiła, że znów zerwaliśmy się do ataków. Skuteczność Patry’ego przełożyła się na wynik 9:13. Później nadal na czele byli Hiszpanie. Kiedy nasza drużyna zbliżyła się do rywali na dwa „oczka”, trener Guaguas Las Palmas wziął czas (15:17). Po przerwie na żądanie trenera Camarero Szymura dołożył kolejny punkt (16:17). Pomimo piłki w górze na remis, nie zdołaliśmy dojść rywali. Hiszpanie znowu odjechali nam punktowo (20:17). As serwisowy Gladyra ponownie zniwelował przewagę Las Palmas do jednego „oczka” (19:20). Upragnione wyrównanie zapewnił naszej ekipie Fornal (22:22). Atak Szymury po bloku oznaczał meczbole dla naszej ekipy (24:23). Goście raz zdołali się wybronić, ale drugiej szansy już nie zmarnowaliśmy i po akcji Szymury zwyciężyliśmy w secie i całym meczu 3:0.

MVP: Norbert Huber.

Jastrzębski Węgiel – Guaguas Las Palmas 3:0 (30:28, 25:16, 26:24)

Jastrzębski Węgiel: Patry, Toniutti, Gladyr, Huber, Fornal, Szymura, Popiwczak (libero) oraz Sclater, Skruders, Sedlacek

Guaguas Las Palmas: Wallyson, De Amo, Vigrass, Ramos, Bruno, Zonca, Larranaga Ledo (libero) oraz Furtado, Almansa

Źródło: jastrzebskiwegiel.pl


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
PRZECZYTAJ
Reklama
Reklama
Reklama