Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 25 maja 2024 02:48
PRZECZYTAJ!
Reklama

Jastrzębski Budżet Obywatelski nie dla wszystkich

Rozmowa z radnym Michałem Urgołem
Jastrzębski Budżet Obywatelski nie dla wszystkich

- Na sesji Rady Miasta poruszył pan temat tworzenia i korzystania z budżetu obywatelskiego przez członków spółdzielni mieszkaniowych.

- Tak, fatycznie poruszyłem ten temat na sesji Rady Miasta. Pamiętając o tym, że w ostatnich latach prezydent Anna Hetman skutecznie omija sołectwa i osiedla peryferyjne moja uwaga chyba trafiła w sedno jednego z poważniejszych problemów rozwojowych naszego miasta. Dotyczyła spraw decydujących o komforcie życia jastrzębskich społeczności lokalnych. Budowa czy remont chodników, ulic, kanalizacji, oświetlenie dróg, świąteczna iluminacja, brak dostępu do komunikacji miejskiej, pominięcie sołectw i osiedli peryferyjnych w akcji „rower miejski” - to są być może sprawy błahe z perspektywy urzędników w najważniejszych gabinetach magistratu, ale ludzi to boli. Mieszkańcy czują się pomijani i spychani na rozwojowy margines miasta. Dotyczy to także realizacji projektów z Jastrzębskiego Budżetu Obywatelskiego, gdzie jawnie wykluczono udział lokatorów wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych. Natomiast wykonuje się w naszym mieście tak zwane liftingi dróg, rond, chodników, które są w niezłym stanie technicznym. Oczywiście, dotyczy to tylko centrum miasta. Wydajemy miliony złotych na inwestycje zapominając o podstawowych sprawach mieszkańców sołectw i osiedli peryferyjnych. Brakuje tam dróg, chodników, parkingów, a te które są nadają się do kapitalnego remontu. Dlatego mieszkańcy są zdziwieni, że nie mogą brać udziału w tworzeniu Jastrzębskiego Budżetu Obywatelskiego. 

- Pan jest inicjatorem akcji mającej na celu zwiększenie dostępności mieszkańców do Budżetu Obywatelskiego?

- Nie, jest to inicjatywa oddolna. Zwrócili się do mnie z tym mieszkańcy sołectw, a także lokatorzy bloków, którzy zapytali się wprost: „jesteśmy tylko lokatorami bloków, czy też mieszkańcami miasta? Dlaczego prezydent przypomina sobie o nas dopiero wtedy, kiedy zbliżają się wybory?”. Lokatorzy bloków spółdzielczych i wspólnot mieszkaniowych są też mieszkańcami miasta i wyborcami. Dlaczego nie mogą korzystać z Jastrzębskiego Budżetu Obywatelskiego, tak jak to się dzieje w innych miastach i gminach? Omówiłem tą sprawę z prezesem Spółdzielni Mieszkaniowej „JAS-MOS”, który potwierdził istnienie takiego problemu. Przytoczył też przykłady osiedla Złote Łany, ul. Wiejskiej czy też osiedla Przyjaźń, ul. Krasickiego. Takich spraw i problemów jest o wiele więcej. Dlatego mieszkańcy szukają pomocy u radnych miasta. Ja ze swojej strony będę starał się im pomóc.

- W czym tkwi problem? 

- Niektóre nieruchomości wielorodzinne, czyli bloki są tak położone i określone granicami miasta, że spora część terenu, skwery, chodniki, drogi dojazdowe, place rekreacyjne przynależą do wspólnoty lub spółdzielni. A obok jest nieruchomość, której granice są wytyczone np. pięć metrów od elewacji i teren zielony i chodniki, parkingi, drogi dojazdowe należą do miasta. W tym drugim wypadku miasto remontuje, buduje niezbędną infrastrukturę, a w pozostałym niestety nie. Muszą to wykonywać spółdzielnie albo wspólnoty ze swoich funduszy eksploatacyjnych i remontowych. Dlatego wraz z mieszkańcami piszemy stosowną petycję, aby Rada Miasta Jastrzębie-Zdrój zmieniła wzorem innych miast stosowny „Regulamin Jastrzębskiego Budżetu Obywatelskiego”. Tekst petycji chcemy zamieścić w czasopismach „Nasze mieszkanie” i Nasze Jastrzębie”.

- Od kiedy rusza akcja zbierania podpisów pod petycją?

- Już ruszyła. Chcemy zwrócić uwagę, że utrudnienie dostępu do Budżetu Obywatelskiego jest swego rodzaju wykluczeniem społecznym. Jest to zjawisko wielowymiarowe, w praktyce oznaczające niemożność uczestnictwa w życiu gospodarczym, politycznym, jak i kulturowym swojego miasta. Magistrat nie może ograniczać mieszkańcom dostępu do zasobów, dóbr i instytucji miasta. Współtworzenie Budżetu Obywatelskiego nie jest przywilejem, ale prawem każdego mieszkańca. Chcemy wzorem innych gmin wyrównać szanse w naszym mieście. 

Rozmawiał Jan Ostoja 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
PRZECZYTAJ
Reklama
Reklama
Reklama