Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 9 stycznia 2026 12:15
PRZECZYTAJ!
Reklama

Jastrzębski Węgiel w kolejnej rundzie Pucharu CEV

W rewanżowym meczu 1/16 finału Pucharu CEV JSW Jastrzębski Węgiel bez straty seta pokonał mistrza Węgier MÁV Előre Foxconn Székesfehérvár i awansował do kolejnej rundy tych rozgrywek. Promocja do kolejnej rundy europejskich rozgrywek stała się już faktem po dwóch zwycięskich setach naszej drużyny (2:0), gdyż w pierwszym meczu nasz zespół triumfował na Węgrzech 3:1.
Jastrzębski Węgiel w kolejnej rundzie Pucharu CEV

Od pierwszych piłek w natarciu był nasz zespół, w szeregach którego w ofensywie brylował Michał Gierżot (5:2). Skuteczna kontra w wykonaniu Nicolasa Szerszenia złożyła się na wynik 8:3, a zaraz potem Łukasz Usowicz pewnie zaatakował z piłki przechodzącej. Następnie Szerszeń popisał się udanym blokiem, a to sprawiło, że Omar Pelillo poprosił o pierwszy w tym spotkaniu czas (10:5). As serwisowy Benjamina Toniuttiego zwiększył naszą przewagę do ośmiu „oczek” (14:8). Rezultat 17:9 skłonił szkoleniowca węgierskiej drużyny do wzięcia drugiej przerwy na żądanie. Nie do zatrzymania dla rywali był Szerszeń (22:11). Jego blok zapewnił nam piłki setowe, a kropkę nad „i” asem postawił Jordan Zaleszczyk.

W drugą partię nasza drużyna weszła z równie sporym animuszem. Już przy stanie 5:1 opiekun węgierskiej drużyny wziął przerwę na żądanie. Krótko po niej Zaleszczyk popisał się świetnym blokiem (7:2). Identycznie jak w premierowej odsłonie nasza ekipa prowadziła 10:5. Usowicz nie zwalniał tempa, raz po raz punktując mistrza Węgier (12:6). Kolejny blok na koncie Zaleszczyka był równoznaczny z rezultatem 14:10 dla naszego zespołu. Przy stanie 16:12 na placu gry pojawił się Anton Brehme, który zmienił Usowicza. Przez moment nasi przeciwnicy zmniejszyli dystans do trzech „oczek” (16:13), ale czujność Kaczmarka oraz Gierżota uspokoiła sytuację (19:14). Później na plac gry wszedł jeszcze Miran Kujundzić, który zastąpił Szerszenia. Nasz zespół grał z wielką swobodą (skuteczne podbicie piłki nogą przez Bena Toniuttiego) i parł do zwycięstwa w drugiej partii (23:16). Sztuka ta udała się po akcji, w której Kaczmarek skutecznie zaatakował w dziewiąty metr boiska. Wygrana w drugiej partii oznaczała, że już w tym momencie mieliśmy zapewniony awans do 1/8 finału Pucharu CEV.

Na trzecią część spotkania pozostaliśmy na placu gry z Brehme oraz Kujundziciem. Dodatkowo, na boisku pojawił się Joshua Tuaniga, który wszedł w miejsce Toniuttiego. Już przy wyniku 6:2 trener mistrza Węgier poprosił o przerwę dla swoich podopiecznych. Po puazie duet Gierżot-Brehme zastopował Vilmosa Szabo. Swoje punkty w meczu z czasem dorzucił też Serb Kujundzić. Potem Tuaniga pewnie zagrywał, Kaczmarek gasił rywali blokiem, a nasza ekipa nie schodziła ze zwycięskiego kursu (14:7). Na parkiecie pojawili się także Mateusz Kufka oraz Adrian Staszewski. Długa wymiana wygrana przez nasz zespół po ataku Kunjdzicia wprawiła publiczność w sporą euforię. Asa dołożył również Staszewski (23:11)! Ostatni akcent w meczu należał do debiutanta Michała Kiersnowskiego z Akademii Talentów (rocznik 2007), który udanym atakiem zakończył trzeciego seta i całe spotkanie w stosunku 3:0.

JSW Jastrzębski Węgiel – MÁV Előre Foxconn Székesfehérvár 3:0 (25:12, 25:18, 25:12)

JSW Jastrzębski Węgiel: Kaczmarek, Toniutti, Usowicz, Zaleszczyk, Gierżot, Szerszeń, Jurczyk (libero) oraz Brehme, Kujundzić, Tuaniga, Kufka, Staszewski

MÁV Előre Foxconn Székesfehérvár: Pesti, Szabo, Eke, Kecskemeti, Luna Slaibe, Zvicer, Takasc (libero) oraz Varga, Peter, Szentesi (libero)

Źródło: jastrzebskiwegiel.pl


Podziel się
Oceń

Komentarze

PRZECZYTAJ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama