Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 24 czerwca 2024 09:11
PRZECZYTAJ!
Reklama

Czas pożegnań w Jastrzębskim Węglu

Po zakończeniu sezonu 2023/2024, zwieńczonego mistrzostwem Polski i Klubowym Wicemistrzostwem Europy, część zawodników odchodzi z Jastrzębskiego Węgla.
Czas pożegnań w Jastrzębskim Węglu

Z klubem żegnają się:

– atakujący: Jean Patry i Ryan Sclater

– rozgrywający: Edvins Skruders i Jarosław Macionczyk

– przyjmujący: Rafał Szymura, Marko Sedlacek i Mateusz Jóźwik

– środkowi: Jurij Gladyr, Moustpha M’Baye i Adrian Markiewicz

– oraz libero Bartosz Makoś

Z wymienionej grupy zawodników najdłużej, bo przez pięć sezonów, występował w jastrzębskich barwach Jurij Gladyr, który w tym czasie zdobył trzy tytuły mistrza Polski, jedno wicemistrzostwo, dwa Superpuchary Polski oraz dwa razy wystąpił w finale Ligi Mistrzów. O rok krócej w JW występował Rafał Szymura, który wywalczył te same trofea, co Gladyr.

Moustpha M’Baye spędził w Klubie półtora sezonu (dołączył do ekipy w styczniu 2023 roku wobec wykluczającej do końca tamtego sezonu kontuzji Łukasza Wiśniewskiego) i wywalczył z nim dwa tytuły Mistrza Polski i dwukrotnie dotarł do finału Ligi Mistrzów.

W pozostałych przypadkach była to roczna bądź jeszcze krótsza przygoda z naszym Klubem (jak w przypadku Jarosława Macionczyka), zwieńczona mistrzostwem Polski i Klubowym Wicemistrzostwem Europy.

– Pragnę serdecznie podziękować wszystkim wymienionym zawodnikom za zaangażowanie i udział w  ostatnich sukcesach naszego Klubu. Dotyczy to zarówno podstawowych zawodników, jak i tych, którym przypadła rola zmienników w drużynie. Zostaniecie dobrze zapamiętani przez nasz Klub. Życzymy Wam wszystkiego co najlepsze w kolejnych odsłonach Waszych karier – mówi Adam Gorol, prezes Jastrzębskiego Węgla.

– Skład zespołu na przyszły sezon został zbudowany. Niebawem będziemy oficjalnie prezentować nazwiska siatkarzy, którzy zasilą nasz Klub w nadchodzącym sezonie – dodaje szef zarządu JW.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
PRZECZYTAJ
Reklama
Reklama
Reklama